Na tylnej ścianie Urzędu Miejskiego w Łowiczu, tuż przy parkingu od strony ulicy Starorzecze, rozpościera się jeden z najbardziej rozpoznawalnych murali w regionie łódzkim. „Księżak z książką” to gigantyczne malowidło przedstawiające młodego mężczyznę w tradycyjnym stroju łowickim, który leży pod drzewem pochłonięty lekturą. Obraz powstał w grudniu 2014 roku i od tamtej pory przyciąga zarówno miłośników street artu, jak i tych, którzy szukają ciekawych punktów na trasie zwiedzania Łowicza.
Mural ma w sobie coś, co wyróżnia go na tle innych miejskich malowideł – łączy tradycję z współczesnością w sposób naturalny i niepretensjonalny. Młody księżak w kolorowym stroju nie patrzy w smartfon ani nie pozuje do selfie. Po prostu czyta.
- unikalne połączenie tradycji i nowoczesności
- promuje czytelnictwo w atrakcyjny sposób
- świetne wykorzystanie architektury budynku
- kolorowy strój księżaka z lokalnych tradycji
- dzieło znanego artysty street artu Tybera
Street art w służbie czytelnictwa – pomysł na mural
Dzieło wyszło spod ręki Marcina Tybusia, znanego pod pseudonimem artystycznym „Tyber” – street artowca, który na trwałe wpisał się w krajobraz Łowicza. W ciągu zaledwie kilku dni grudnia 2014 roku stworzył malowidło, które miało promować czytanie jako formę spędzania wolnego czasu. Nie było to przypadkowe zlecenie – artysta sam przyznawał, że woli książki od nowinek technicznych, a jego wizja trafiła na podatny grunt w mieście, które od lat pielęgnuje lokalne tradycje.
Mural „Księżak z książką” nie był pierwszym projektem Tybera w Łowiczu. Wcześniej odświeżył ściany dziedzińca Łowickiego Ośrodka Kultury, namalował legendę o Łowiczu na korytarzu ŁOK-u, przekształcił przystanek autobusowy przy ulicy Świętojańskiej w ramach projektu „Przystanek Łowicz”. Wykonał też mural na ścianie zakładu „Syntex” przy ulicy Powstańców 1863 roku, przedstawiający proces produkcji bawełny – od kwiatu po gotową skarpetkę. Gigantyczny księżak z książką wpisał się w tę serię jako kolejny akcent kolorystyczny w przestrzeni miejskiej.
Co przedstawia mural przy Urzędzie Miejskim
Malowidło zajmuje sporą powierzchnię tylnej ściany ratusza i świetnie wykorzystuje architekturę budynku. Młody mężczyzna w tradycyjnym stroju łowickim – z charakterystycznymi pasiakami i kolorowymi wzorami – leży zrelaksowany pod rozłożystym drzewem. W rękach trzyma książkę, w którą jest całkowicie zapatrzony. Kompozycja została wkomponowana w elementy ściany tak, że sprawia wrażenie przestrzenności – gałęzie drzewa naturalnie oplatają fragment elewacji, a postać księżaka zdaje się wyrastać wprost z muru.
Strój bohatera muralu to nie przypadkowy wybór. Łowicz od wieków słynie z barwnych strojów ludowych, które mieszkańcy – nazywani księżakami – zakładają podczas uroczystości religijnych i świeckich. Procesja Bożego Ciała w Łowiczu to jedno z najważniejszych wydarzeń roku, kiedy ulice wypełniają się kolorami tradycyjnych kieck i pasiaków. Tyber celowo połączył ten element lokalnej tożsamości z uniwersalnym przekazem o wartości czytania.
Nazwa „księżak” pochodzi od dawnego Księstwa Łowickiego – historycznej jednostki administracyjnej, która istniała od XIV do XVIII wieku. Mieszkańcy regionu do dziś z dumą używają tego określenia.
Gdzie dokładnie znajdziesz mural i jak do niego dojść
Najwygodniej zaparkować samochód na bezpłatnym parkingu za ratuszem miejskim przy ulicy Starorzecze. Stamtąd mural masz praktycznie przed oczami – zdobiącą tylną ścianę budynku Urzędu Miejskiego. To doskonały punkt startowy do dalszego zwiedzania Łowicza, bo w promieniu kilkuset metrów znajdziesz Stary Rynek z Muzeum w Łowiczu, odnowiony park miejski nad Bzurą oraz inne murale Tybera.
Jeśli przyjeżdżasz komunikacją publiczną, centrum Łowicza nie jest duże – od dworca autobusowego czy kolejowego to około 10-15 minut spaceru. Idąc w stronę Starego Rynku, skręć w kierunku rzeki Bzury, a parking przy ratuszu zobaczysz bez problemu.
Z parkingu rozchodzi się kilka szlaków spacerowych. Można ruszyć wzdłuż Bzury ścieżką rowerową o nazwie Szlak Książęcy, która prowadzi aż do Arkadii – słynnego parku romantycznego. W drugą stronę prowadzi szlak Szable i Bagnety, również biegnie wzdłuż rzeki. Łowicz stawia na turystykę rowerową, więc infrastruktura jest tu całkiem przyzwoita.
Mural jako element szlaku łowickich malowideł
„Księżak z książką” to tylko jeden z punktów na mapie łowickiego street artu. Niedaleko, w parku miejskim przy Bzurze, znajdziesz kolejne dzieło Tybera – niebieski mural na rotundzie przepompowni ścieków. Ma około 300 metrów kwadratowych powierzchni i przedstawia zbiornik wodny z pelikanami, syreną oraz morskimi stworzeniami w otoczeniu urządzeń do oczyszczania wody. Budynek jest ogrodzony, więc nie podejdziesz zbyt blisko, ale z odległości kilkunastu metrów robi wrażenie.
Łowicz w ostatnich latach stawia na sztukę w przestrzeni publicznej jako sposób na ożywienie miasta. Oprócz murali powstała też Aleja Gwiozd Łowickich – lokalny odpowiednik hollywoodzkiej Walk of Fame, gdzie uhonorowani są zasłużeni mieszkańcy i przyjaciele miasta. To część szerszej strategii, która ma przyciągnąć turystów do miasta, które – trzeba przyznać uczciwie – nie zachwyca architekturą. Nowy Rynek to betonowa przestrzeń, gdzie głównie hula wiatr, a Stary Rynek wygląda nieco lepiej, ale bez fajerwerków.
Dla kogo jest ten przystanek
Mural „Księżak z książką” to atrakcja dla każdego, kto lubi street art i szuka ciekawych punktów na fotograficznej mapie Polski. Rodziny z dziećmi docenią kolorową, przystępną formę – nie trzeba być koneserem sztuki, żeby docenić to malowidło. Miłośnicy kultury ludowej znajdą tu nawiązanie do tradycji łowickiej, a fani miejskich malowideł mogą połączyć wizytę z poszukiwaniem innych murali w okolicy.
Nie jest to miejsce, przy którym spędzisz pół dnia. To raczej przystanek na 10-15 minut – czas na kilka zdjęć, chwilę kontemplacji i ruszenie dalej. Warto jednak włączyć go w szerszą trasę po Łowiczu i okolicy. W pobliżu muralu, idąc w lewo, trafisz na knajpę Powroty – klimatyczne miejsce w zaułku starego miasta, gdzie podają regionalne piwo, knedle z kaszanką i fantastyczną bezę. Latem można usiąść w ogródku.
Łowicz słynie z wycinanek ludowych zwanych „gwiozdami”, „kodrami” i „tasiemkami”. Tradycja ich wykonywania sięga II połowy XIX wieku, kiedy mieszkańcy dawnego Księstwa Łowickiego zaczęli dekorować nimi wnętrza swoich chat.
Praktyczne informacje – ile kosztuje, ile czasu, co jeszcze warto zobaczyć
Wstęp: bezpłatny – mural znajduje się w przestrzeni publicznej, dostępny o każdej porze dnia i nocy.
Parking: bezpłatny parking miejski przy ulicy Starorzecze, tuż obok muralu.
Czas zwiedzania: 10-15 minut wystarczy na spokojne obejrzenie i zrobienie zdjęć. Jeśli planujesz spacer po okolicy lub szlak rowerowy wzdłuż Bzury, zarezerwuj 2-3 godziny.
Najlepszy czas na wizytę: mural wygląda najlepiej w świetle dziennym – wtedy kolory stroju łowickiego naprawdę się wyróżniają. Wczesne popołudnie lub późne przedpołudnie to dobra pora, gdy słońce dobrze oświetla ścianę.
Co jeszcze w okolicy:
- Muzeum w Łowiczu przy Starym Rynku – bogate zbiory dotyczące kultury łowickiej, w tym słynne stroje ludowe
- Skansen w Maurzycach – kilka kilometrów od centrum, prezentuje zabytkowe chałupy i zagrody z regionu
- Park romantyczny w Arkadii – około 10 km od Łowicza, jeden z najpiękniejszych parków krajobrazowych w Polsce
- Bazylika katedralna Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja – barokowa świątynia w centrum miasta
- Ruiny zamku – dla osobiście wyposażonych w wyobraźnię, bo z zamku niewiele zostało
Dojazd: Łowicz leży przy trasie S8 (dawna DK92) łączącej Warszawę z Wrocławiem. Z Warszawy to około 90 km, z Łodzi podobna odległość. Dojazd samochodem zajmuje nieco ponad godzinę. Można też dojechać pociągiem – Łowicz ma dwa dworce kolejowe (Łowicz Główny i Łowicz Miasto), choć połączenia nie są zbyt częste. Autobusy kursują regularnie z większych miast regionu.
Dla rowerzystów: przez Łowicz przechodzą oznakowane szlaki rowerowe – Szlak Książęcy w kierunku Arkadii oraz Szable i Bagnety wzdłuż Bzury. Infrastruktura rowerowa jest w miarę rozwinięta, choć nie da się bezpiecznie dojechać z centrum do Skansenu w Maurzycach bez wjeżdżania na ruchliwą trasę.
Mural „Księżak z książką” to dobry pretekst, żeby zatrzymać się w Łowiczu na dłużej niż tylko na chwilę przy przejeździe trasą S8. Miasto nie zachwyci architekturą, ale ma swój klimat – szczególnie gdy trafi się na jakąś uroczystość, podczas której mieszkańcy zakładają tradycyjne stroje. A jeśli lubisz spokojne miejsca nad wodą, park przy Bzurze i ścieżki rowerowe mogą mile zaskoczyć.
