Mural Łowicz

Na peryferiach Łowicza, przy ulicy Łęczyckiej, na ścianie przemysłowego magazynu rozciąga się malowidło, które trudno przeoczyć. 4600 metrów kwadratowych powierzchni pokrytej kolorowymi motywami łowickimi to aktualnie największy mural w Polsce. Troje dzieci w charakterystycznych pasiastych strojach, otoczone przyrodą i zwierzętami, wita każdego, kto przejeżdża tą drogą.

Dzieło powstało we wrześniu 2023 roku na ścianie zakładu Agros Nova należącego do grupy Maspex. To nie jest zwykła reklama – choć oczywiście pełni też funkcję promocyjną dla firmy. Mural łączy w sobie kilka warstw znaczeniowych: jest wizytówką regionu słynącego z barwnego folkloru, sprytnym zabiegiem marketingowym i po prostu efektowną ozdobą miasta.

Mural Łowicz
Józefa Piłsudskiego 9, 99-400 Łowicz
★ 4.7
Na peryferiach Łowicza kryje się wyjątkowy mural, który zachwyca swoim rozmiarem i kolorami. Zajmujący 4600 m², to największe malowidło w Polsce, które łączy tradycję z nowoczesnością. Troje dzieci w pasiastych strojach, otoczone przyrodą, wita każdego przejeżdżającego. To nie tylko ozdoba, ale także manifest lokalnej kultury i sztuki.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • największe mural w Polsce
  • kolorowe motywy łowickie
  • współczesna interpretacja folkloru
  • powłoka antysmogowa
  • łatwy dojazd z centrum

Największy mural w Polsce – rozmiary robią wrażenie

Kiedy mówi się o 4600 metrach kwadratowych, trudno to sobie wyobrazić. Dopiero stojąc przed budynkiem, można poczuć skalę tego przedsięwzięcia. Malowidło zajmuje praktycznie całą ścianę magazynu – według szacunków to około 33 na 115 metrów, a nawet więcej, bo obraz rozciąga się też na niższy budynek obok.

Z 4600 m² powierzchni, 3500 m² zostało pokrytych farbą. To wymagało zużycia około 3500 puszek farby w sprayu. Przy projekcie pracowało 13 malarzy, a samo malowanie zajęło 168 godzin. Autorem koncepcji jest Marek Rybowski, znany jako „Looney”, artysta specjalizujący się w street arcie.

Co przedstawia mural w Łowiczu

Centralnym motywem są troje dzieci ubranych w tradycyjne stroje łowickie – te słynne pasiaki, które kojarzą się chyba każdemu, kto choć raz widział wycinanki czy lalki ludowe z tego regionu. Dzieci znajdują się na łonie natury, w otoczeniu zwierząt. Kompozycja nawiązuje do folkloru Księstwa Łowickiego, tego samego, który inspirował Reymonta do napisania „Chłopów”.

Kolorystyka muralu jest żywa i intensywna – dominują barwy charakterystyczne dla łowickich wzorów. To nie jest jednak wierna kopia tradycyjnych motywów, raczej ich współczesna interpretacja. Artysta zachował rozpoznawalność elementów regionalnych, ale nadał im świeży, nowoczesny wyraz.

Ściana muralu została pokryta specjalną powłoką antysmogową, która codziennie pochłania zanieczyszczenia z pojazdów przejeżdżających przez teren zakładu produkcyjnego. Dzięki temu malowidło nie tylko zdobi, ale też przyczynia się do poprawy jakości powietrza.

Jak dotrzeć do muralu i ile czasu zarezerwować

Mural znajduje się na terenie ogrodzonym, przy ulicy Łęczyckiej na peryferiach Łowicza. To nie jest typowa atrakcja turystyczna z wyznaczonymi godzinami otwarcia – można go podziwiać z zewnątrz, od strony ulicy, praktycznie o każdej porze. Najlepiej widać go jadąc ulicą Łęczycką lub z pobliskiego parkingu.

Dojazd samochodem jest najprostszy – wystarczy wpisać w nawigację „Agros Nova Łowicz” lub ulicę Łęczycką. Z centrum miasta to około 10 minut jazdy. Parking znajduje się w pobliżu, choć trzeba pamiętać, że to teren przemysłowy, więc warto zachować ostrożność i nie wchodzić na teren zakładu.

Sam mural obejrzy się w kilka, maksymalnie kilkanaście minut. Warto jednak połączyć wizytę z innymi atrakcjami Łowicza – w okolicy dziedzińca przy ulicy Starorzecze, w pobliżu kina, znajdują się inne, mniejsze murale. To dobry punkt do rozpoczęcia miejskiego szlaku street artu.

Łowicz – miasto murali

Największy mural to nie jedyne malowidło w Łowiczu. Miasto w ostatnich latach stało się swoistą galerią sztuki ulicznej. Na dziedzińcu przy ulicy Starorzecze można znaleźć kilka różnej wielkości murali – od niewielkich po bardzo duże aranżacje. Każdy z nich nawiązuje do miejsca, w którym powstał.

Warto zwrócić uwagę na dzieło Marcina „Tybera” Tybusia na budynku dawnego zakładu Syntex, który przez lata produkował pończochy. Mural odnosi się do tej przemysłowej historii miejsca. To pokazuje, że łowickie malowidła to nie tylko folklor – artyści sięgają też po inne wątki związane z miastem.

Dla kogo jest ta atrakcja

Największy mural w Polsce zainteresuje przede wszystkim miłośników street artu i fotografii. Skala dzieła robi wrażenie, a kolorowa kompozycja daje ciekawe możliwości do zrobienia zdjęć. To też dobry punkt na liście dla osób, które lubią zbierać rekordy i „największe w Polsce”.

Rodziny z dziećmi również docenią tę atrakcję – dzieci zwykle są zachwycone ogromnymi rozmiarami malowidła, a motywy ze zwierzętami i postaciami w strojach ludowych są dla nich zrozumiałe i atrakcyjne. Wizyta nie wymaga kondycji ani specjalnego przygotowania, więc nadaje się dla każdego.

Osoby interesujące się kulturą ludową znajdą tu współczesne spojrzenie na tradycyjne motywy łowickie. To ciekawe uzupełnienie wizyty w pobliskim skansenie czy Muzeum w Łowiczu, gdzie można zobaczyć oryginalne stroje i wycinanki.

Co jeszcze warto zobaczyć w Łowiczu

Skoro już się tu jedzie, szkoda byłoby ograniczyć wizytę tylko do muralu. Łowicz ma kilka ciekawych miejsc, które warto włączyć do trasy. Stary Rynek ma nietypowy, trójkątny kształt – to jedyny taki rynek w Polsce. Obecnie służy głównie jako parking, ale wokół niego znajdują się ciekawe budynki, w tym klasycystyczny ratusz z lat 1825-1828.

Bazylika katedralna Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja to kolejny punkt obowiązkowy. Warto zejść do podziemi katedry, gdzie znajdują się krypty. Muzeum w Łowiczu mieści się w Domu Podmisjonarskim i prezentuje eksponaty związane z historią miasta, tradycyjne wycinanki i stroje ludowe. Na terenie muzeum działa też niewielki skansen – Ośrodek Plenerowy Budownictwa Ludowego.

Jeśli interesuje kogoś historia techniki, warto sprawdzić lokalizację najstarszego spawanego mostu na świecie. Aleja „Gwiozd Łowickich” upamiętnia osoby zasłużone dla upowszechnienia kultury ludowej – to taki lokalny odpowiednik hollywoodzkiej Alei Sław.

Łowicz jest jednym z najstarszych miast w Polsce, a jego nazwa kojarzy się większości z dżemami i sokami firmy produkującej w tym regionie. Mniej osób wie, że to także miejsce związane z powieścią „Chłopi” Reymonta – pisarz mieszkał na terenie Księstwa Łowickiego i czerpał stąd inspiracje.

Praktyczne informacje

Wstęp: bezpłatny – mural można oglądać z ulicy przez całą dobę

Lokalizacja: ulica Łęczycka, Łowicz (teren zakładu Agros Nova)

Czas zwiedzania: 10-15 minut na sam mural, 2-3 godziny jeśli połączy się wizytę z innymi atrakcjami Łowicza

Dojazd: najwygodniej samochodem, z centrum Łowicza około 10 minut jazdy. Parking w pobliżu.

Dla kogo: dla wszystkich – rodzin z dziećmi, miłośników street artu, fotografów, osób zainteresowanych kulturą ludową

Najlepsza pora na wizytę: dzień, kiedy jest dobre światło do zdjęć. Unikać godzin szczytu, gdy ruch samochodów w okolicy może utrudniać robienie fotografii.

Warto połączyć wizytę przy muralu z krótkim spacerem po centrum Łowicza i obejrzeniem innych murali w mieście. Całość da się spokojnie zmieścić w kilka godzin, co czyni Łowicz dobrym celem na jednodniową wycieczkę z Warszawy (około 90 km) czy Łodzi (około 50 km).