Nieborów to niewielka miejscowość pod Łowiczem, gdzie od ponad trzech stuleci stoi barokowy pałac otoczony jednymi z najlepiej zachowanych ogrodów historycznych w Polsce. To miejsce, które łączy kilka epok i stylów ogrodnictwa – od XVII-wiecznego ogrodu kardynalskiego, przez regularne założenie francuskie, aż po romantyczny park krajobrazowy. Całość funkcjonuje dziś jako oddział Muzeum Narodowego i stanowi żywy przykład tego, jak wyglądały rezydencje polskiej arystokracji.
- wspaniałe ogrody w różnych stylach
- fascynująca historia Radziwiłłów
- romantyczny park krajobrazowy
- doskonałe miejsce na spacer
- możliwość skosztowania lokalnych specjałów w restauracji
Historia ogrodów przy pałacu Radziwiłłów
Wszystko zaczęło się pod koniec XVII wieku, kiedy prymas Michał Stefan Radziejowski postanowił wznieść tu swoją rezydencję. Najprawdopodobniej to Tylman z Gameren zaprojektował nie tylko pałac, ale i pierwszy ogród. Najstarsza część to właśnie ten ogród kardynalski – skromniejszy, bardziej kameralny.
Prawdziwy rozkwit przyszedł w XVIII wieku za sprawą Michała Hieronima Radziwiłła, jednego z najbogatszych magnatów Rzeczypospolitej. W latach siedemdziesiątych XVIII wieku zatrudnił Szymona Bogumiła Zuga, wybitnego architekta warszawskiego, który rozbudował ogrody w stylu francuskim. Zug zaprojektował regularne partery kwiatowe, szeroką aleję lipową i charakterystyczny kanał w kształcie litery L. To właśnie ten etap nadał ogrodom obecny charakter.
Helena Radziwiłłowa, żona Michała Hieronima, poszła o krok dalej. W kilka kilometrów od pałacu założyła Arkadię – romantyczny ogród w stylu angielskim, pełen pawilonów i rzeźb antycznych. Dziś to jeden z nielicznych zachowanych ogrodów krajobrazowych w Polsce.
Drzewa pomarańczowe do oranżerii w Nieborowie spławiano tratwami aż z Drezna. To pokazuje skalę ambicji i zamożności ówczesnych właścicieli.
Co zobaczysz w ogrodach nieborowskich
Spacer po ogrodach zaczynasz od strony południowej pałacu. Tutaj rozciągają się formalne partery kwiatowe i niskie labirynty z bukszpanu – klasyka francuskiego ogrodnictwa w wydaniu Le Notre’a. Geometryczne układy, symetria, precyzyjnie przystrzyżone żywopłoty.
Główną osią założenia jest szeroka aleja lipowa z trawnikiem dywanowym pośrodku. Biegnie prosto od pałacu i kończy się przy fosie w miejscu zwanym „aha” – półokrągłym występie. Po obu stronach alei ciągną się gabinety i boskiety uformowane ze strzyżonych szpalerów grabowo-lipowych. To te elementy tworzą wrażenie zielonych komnat pod gołym niebem.
Od zachodu całe założenie zamyka efektowny kanał w kształcie węgielnicy (albo litery L, jak kto woli). Ma trzy baseny i ramiona długości 330 i 120 metrów. Za kanałem zaczyna się już park krajobrazowy – luźniejszy, bardziej naturalny w formie.
Wśród drzew dominują rodzime gatunki, ale prawdziwymi gwiazdami są dwa potężne platany posadzone około 1770 roku. Mają ponad 250 lat i robią wrażenie.
Zabudowania wokół ogrodu
Ogrody to nie tylko zieleń. Po stronie wschodniej stoją zabudowania gospodarcze z końca XVIII wieku: oranżerie, stajnia, wozownia i domki dla służby dworskiej. W Nowej Oranżerii dziś mieści się restauracja, więc można tu odpocząć przy kawie.
Od strony północnej, przy dziedzińcu dojazdowym, znajduje się Pawilon Myśliwski z pokojami gościnnymi oraz budynek dawnej Manufaktury autorstwa Zuga. To część koncepcji „żywego muzeum”, którą wprowadził profesor Stanisław Lorentz po wojnie. Nieborów nie miał być martwą ekspozycją, ale zachować funkcje zamieszkałego domu. Do dziś w pałacu mogą nocować naukowcy, twórcy i artyści.
Arkadia – ogród romantyczny w odległości czterech kilometrów
Arkadia to osobny świat. Helena Radziwiłłowa stworzyła tam pod koniec XVIII wieku ogród w stylu angielskim – pełen malowniczych zakątków, pawilonów i rzeźb. Świątynia Diany, Domek Gotycki, Akwedukt – każdy element miał budzić emocje i skojarzenia z antykiem lub średniowieczem.
Księżna zgromadziła tam bogatą kolekcję sztuki antycznej i kopii dzieł greckich i rzymskich. Utworzyła coś w rodzaju muzeum na świeżym powietrzu. Za jej czasów Arkadia była jednym z najgłośniejszych ogrodów środkowoeuropejskich. Dziś to zabytek na skalę światową i jeden z nielicznych zachowanych ogrodów krajobrazowych w Europie.
W grudniu 2017 roku zespół pałacowo-ogrodowy w Nieborowie otrzymał status pomnika historii – najwyższe wyróżnienie dla zabytków w Polsce.
Dla kogo to miejsce
Ogrody w Nieborowie to propozycja dla szerokiego grona. Miłośnicy historii architektury docenią czytelny układ barokowego założenia i klasycystyczne detale. Fani ogrodnictwa znajdą tu żywy podręcznik sztuki ogrodowej kilku epok.
Rodziny z dziećmi? Jak najbardziej. Labirynty bukszpanowe, rozległe trawniki, kanał – jest przestrzeń do spacerów i zabawy. Tylko trzeba pamiętać, że to miejsce historyczne, więc nie ma tu placów zabaw czy atrakcji typu park rozrywki.
Dobrze sprawdza się to miejsce na spokojny weekendowy wypad z Warszawy (niecałe 80 km) czy Łodzi (około 60 km). Można połączyć zwiedzanie pałacu z przechadzką po ogrodach i wypadem do Arkadii.
Informacje praktyczne – bilety, godziny, dojazd
Godziny otwarcia: Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli. W sezonie letnim (maj-wrzesień) otwarte od 10:00 do 18:00, w sezonie zimowym (październik-kwiecień) do 16:00. Poniedziałki są dniami wolnymi od zwiedzania.
Bilety: Można kupić osobne bilety na pałac, ogrody i Arkadię lub bilety łączone. Ceny zmieniają się, więc najlepiej sprawdzić aktualne stawki na stronie nieborow.art.pl przed wizytą. Standardowo bilety normalne kosztują kilkadziesiąt złotych, dostępne są zniżki dla studentów, seniorów i dzieci.
Jak dojechać: Nieborów leży przy drodze krajowej nr 70 między Łowiczem a Skierniewicami. Z Warszawy najwygodniej jechać przez Sochaczew i Łowicz (trasa S8, potem DK70). Parking znajduje się przy pałacu. Dojazd komunikacją publiczną jest możliwy, ale wymaga przesiadek – najpierw pociąg lub bus do Łowicza, potem autobus lokalny.
Ile czasu zarezerwować: Samo zwiedzanie ogrodów to spokojnie godzina, półtorej. Jeśli dołączysz pałac, potrzeba kolejnej godziny. Arkadia to dodatkowe 1-2 godziny plus dojazd (4 km, można dojechać samochodem lub pieszo). Na kompleksowe zwiedzanie całego zespołu warto przeznaczyć pół dnia.
Dodatkowe udogodnienia: Na terenie kompleksu działa restauracja w Nowej Oranżerii, gdzie można zjeść lunch lub wypić kawę. Toalety znajdują się przy budynkach muzealnych.
Warto pamiętać, że park został zrekonstruowany w latach 1949-1950 według projektu profesora Gerarda Ciołka, wybitnego konserwatora zabytków ogrodowych. Dzięki temu zachował autentyczny charakter XVIII-wiecznego założenia. To nie jest nowoczesna stylizacja, ale żywy zabytek z ponad trzystu lat historii.
