Protestujący rolnicy z Polski zgromadzili się w Warszawie, aby wyrazić swój sprzeciw wobec Zielonego Ładu. Po południu zaczęli swoją demonstrację, która miała swój początek na placu Zamkowym, a kończąc marsz przed budynkiem Sejmu na ulicy Wiejskiej.

Manifestacja zorganizowana była pod egidą „Precz z Zielonym Ładem”. Za jej organizację odpowiadały dwa związki zawodowe: NSZZ „Solidarność” i NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. W ramach protestu związkowcy planowali zebrać podpisy pod petycją, której celem jest przeprowadzenie referendum w tej kwestii.

W demonstracji wzięło udział około 50 osób, które przybyły do stolicy Polski z Łowicza. Wszystkie one wspólnie dojechały autokarem, aby zaprotestować przeciwko Zielonemu Ładowi.

Kiedy skontaktowaliśmy się z przewodniczącą łowickiej „Solidarności”, Teresą Kowalską-Suchecką, usłyszeliśmy tło pełne głośnych okrzyków. Mimo to, jak zaznaczyła pani przewodnicząca, cała demonstracja przebiega w atmosferze spokoju. Protestujący mogli liczyć na sprzyjającą aurę, a delegacja z Łowicza trzymała się razem podczas marszu do Sejmu.

Hasło „Precz z Zielonym Ładem” było najczęściej skandowane podczas protestu. Przewodnicząca łowickiej „Solidarności” wyraziła nadzieję, że echa tego protestu dotrą do urzędników Unii Europejskiej i pozwolą im zrozumieć, że Polska sprzeciwia się narzuconym dyrektywom.